Nazywam się Halina Rataj, mam 48 lat i chciałabym zaprosić Państwa na kurs oczyszczania organizmu apetyt na ZDROWIE.

ImageImage

Nieco ponad czternaście lat temu, zorientowałam się, że moje samopoczucie i chęć do działania często zależy od tego co zjem. Przeczytałam wiele dostępnych wtedy publikacji, wyciągnęłam własne wnioski i zaczęłam stosować dietę rozdzielną. Są to proste zasady jedzenia osobno węglowodanów (chleb, makaron, kasza) i tłuszczy (ser, mięso) z nieodłącznym dodatkiem warzyw do obu grup produktów. Owoce je się także osobno, dodatkowo tylko na pusty żołądek. Zalecenia te podyktowane są faktem, że różne pokarmy trawią się w różnym czasie: węglowodany 3-4 godziny, mięso 6-8 godzin, owoce 0,5 godziny, warzywa 0,5-1 godziny. Jak nawrzucamy po trochu wszystkiego do brzucha, to duża część pokarmu zgnije zablokowana w przewodzie pokarmowym, dostarczając toksyn, zamiast substancji odżywczych. Niestety wszelkie słodycze, to trucizna w czystej postaci: cukier, biała mąka, barwniki, aromaty, itp. Jednak zdrowemu organizmowi mały, sensowny deserek nie zaszkodzi aż tak bardzo. W ten sposób stworzyłam własną kuchnię rozdzielnego odżywiania, dla siebie i mojej rodziny.

Dwa lata temu trafiłam na publikacje o witarianach i pochłonęły mnie do reszty. Witarianie jedzą ponad 75% pokarmów na surowo. Surowe owoce, warzywa, biały ser, wędzone na zimno ryby, orzechy, ziarna, skiełkowane zboża oraz soki, soki, soki. Z dnia na dzień zdecydowałam się na tak drakoński sposób odżywiania, gdyż obiecywał on niespotykaną witalność, niespożytą energię, „końskie” zdrowie i dużo wolnego czasu w miejsce gotowania. I tak też się stało. Dzisiaj, jako dobrze odżywiona witarianka, mogę to wszystko potwierdzić osobiście, dzielić się z Państwem swoim doświadczeniem i zachęcić do jak największego udziału surowych pokarmów w Waszej codziennej diecie.

Dlatego właśnie organizuję kursy oczyszczania organizmu, aby nauczyć podstawowych zasad dobrego, wartościowego odżywiania – gdzie mniej znaczy więcej, a jemy po to żeby żyć, a nie żyjemy po to żeby jeść. I aby pokazać Państwu jak wiele radości i przyjemności jest w życiu, w którym ciało jest lekkie i chętne do działania przez wiele godzin na dobę, bez konieczności odpoczynku.

"Jesteś piękne - mówię życiu", pisała Wisława Szymborska. Ja podpisuję się pod tym obiema rękoma.

Na co dzień zajmuję się ekologicznym prowadzeniem gospodarstwa domowego,
doradzaniem osobom zainteresowanym stosowaniem EM (Efektywnych Mikroorganizmów),
jak również zapraszam do współzałożonego przeze mnie centrum ogrodniczego TWÓJ OGRÓD w Suchym Lesie.

Do zobaczenia na kursie w Strzeszynku koło Poznania!